niedziela, 19 września 2021

Jogowa rocznica :-)

11 lat temu we wrześniu zaczęłam prowadzić zajęcia jogi. Nie pamiętam dokładnie daty, ale pamiętam, że był wrzesień a sala, która już niestety nie istnieje była zupełnie nowa, miała zielone ściany i wielkie okna. Od tego czasu sale się zmieniały, miejsca się zmieniały, warunki się zmieniały, okoliczności się zmieniały i czasy się zmieniały, ale nie zmieniał się Wasz jogowy entuzjazm i przyjazny klimat, który tworzycie wszędzie tam, gdzie się pojawiamy :-)

Zasada "ja jestem, bo ty jesteś" działa tu zero jedynkowo, dlatego bardzo dziękuję wszystkim, którzy kiedykolwiek pojawili się na moich zajęciach. Plan jest taki, że jogowo ja będę, jeśli Wy będziecie :-) 

Czuję się obecnie trochę jak jogowy graficiarz, który nawet jak nie będzie miał gdzie i jak, to i tak znajdzie sposób, żeby malować to swoje jogowe graffiti tak długo, jak długo będzie ono przynosiło komuś coś pozytywnego i dobrego :-) Wszystkiego najlepszego dla Was z okazji tej małej rocznicy!

A na zdjęciu przesłanie od tarnogórskiego Banksy'ego czyli od @takimaraz Podpisuję się pod nim rękami i nogami.


 

piątek, 3 września 2021

"Śpij, jedz i ruszaj się zgodnie ze swoim rytmem okołodobowym" S. Panda

Na wrześniowe wieczory polecam lekką, przyjemną aczkolwiek momentami szokującą książkę prof. Satchin Pandy o tym jak jedzenie, spanie oraz trenowanie zgodnie z zegarem biologicznym może pomóc zrzucić zbędne kilogramy, poprawić zdolności intelektualne, wydolność fizyczną i działanie układu odpornościowego oraz uporać się z wieloma schorzeniami. 
 
Autor proponuje drobne korekty w codziennym grafiku jedzenia, spania i trenowania, które mogą przynieść kolosalne zmiany jeśli chodzi o zdrowie i samopoczucie. W książce nie znajdziemy konkretnych rekomendacji dotyczących diet lub preferowanych form ruchu, ponieważ z badań prowadzonych przez autora wynika, że priorytetem jest nie to co jemy i co trenujemy, ale bardziej to, kiedy jemy i kiedy trenujemy.

Polecam książkę wszystkim, ale szczególnie osobom, które źle się czują, nie mają energii, są otyłe a równocześnie paraliżuje je perspektywa wprowadzania w życie rewolucyjnych zmian dietetycznych. Drobne przesunięcia godzinowe sugerowane przez autora mogą być dobrym pierwszym krokiem w kierunku zdrowia oraz mogą zapoczątkować wiele innych pozytywnych zmian.
 
W książce znajduje się też odpowiedź na pytanie, dlaczego w naszym jogowym grafiku nie ma już zajęć, które zaczynają się o 20:00 lub później;-) Oczywiście nie zawsze wszystko udaje się zaplanować idealnie i czasem zajęcia ruchowe późnym wieczorem to jedyna możliwa opcja (bo trzeba się dostosować, bo praca, bo dzieci itd.), ale jeśli tylko okoliczności sprzyjają, to warto przynajmniej próbować nie utrudniać swojemu ciału życia i wykorzystać potencjał własnego zegara biologicznego.
Więcej o naukowej działalności prof. Pandy można znaleźć również na stronie Salk Institute https://www.salk.edu/.../satchidana...//satchidananda-panda/

 

sobota, 1 maja 2021

"Oddech. Naukowe poszukiwania utraconej sztuki" J. Nestor

Do sięgnięcia po tę książkę zachęcił mnie wywiad z jej autorem Jamesem Nestorem, podczas którego mówił on o tym, jak jedzenie miękkiego pożywienia (i tu wielkie "BUM!!!", bo oprócz niezdrowego przetworzonego jedzenia wspomniał między innymi o zdrowych owsiankach, jaglankach, zupach kremach oraz super odżywczych koktajlach) wpływa na budowę żuchwy oraz czaszki i tym samym systematycznie pogarsza naszą zdolność do prawidłowego oddychania. Uważam, że to jedna z tych książek, którą powinno się obowiązkowo czytać np. w szkole średniej po to, żeby nieświadomie nie utrudniać sobie życia błędnymi nawykami. Znajdziemy tu sporo informacji o tym, jak oddech wpływa na zdrowie, koncentrację, zdolność uczenia się, odporność psychiczną, wydolność fizyczną, nastrój i generalnie życie. Znajdziemy też opisy technik oddechowych (m.in. jogowych) i banalnie proste wskazówki (jak np. ta dotycząca żucia gumy), które mogą poprawić jakość naszego oddychania. Bardzo polecam wszystkim, a szczególnie osobom, które zmagają się z astmą, problemami z zatokami, alergią, chrapaniem, bezdechem sennym, atakami paniki itp. Książka przyda się też sportowcom, którzy chcieliby dowiedzieć się, jak jeszcze bardziej podkręcić swoją moc. Przede wszystkim jednak z całego serca polecam ją wszystkim, którzy męczą się z pocovidowymi powikłaniami w postaci trudności z oddychaniem, zadyszki i osłabienia. Czytajcie. Zdrówka dla Was!