piątek, 20 czerwca 2014

Po wyjeździe jogowym do Czorsztyna:-)

Wróciliśmy. Okolice Jeziora Czorsztyńskiego są przepiękne. Poranne mgły nad spokojną taflą jeziora, gra świateł wieczorem, a to wszystko otoczone majestatem gór i cudowną ciszą przerywaną od czasu do czasu głośnym dokazywaniem stada owiec, które przechadzało się pod naszymi oknami:-) Joga w takim otoczeniu miała niezwykły smak. Poniżej zdjęcie, które moim zdaniem najlepiej podsumowuje nasz wyjazd. Po praktyce jogi, po medytacji życzliwości, po ciężkiej pracy nad tym, żeby chociaż trochę odpuścić sobie i innym, człowiek wprawdzie nie lewituje, ale naprawdę czuje, że jest mu lżej i że otwierają się przed nim nowe możliwości:-)
Dziękuję moim wyjątkowym joginkom za serdeczność, humor, entuzjazm oraz zaangażowanie podczas zajęć.

Wszystkich zapraszam na jogę w przyszłym tygodniu wg. normalnego planu.
Ps. A na zdjęciu Madzia:-)

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Z cyklu przygody Joginki Kalinki: jak znaleźć motywację do praktyki podczas upału?

Aby znaleźć motywację do praktyki podczas takiego upału jak dziś, należy spojrzeć na załączony obrazek, z którego wynika, że nawet niedźwiedzie o grubym futrze przyszły na jogę (nie wspominając już o pannie w grubych, różowych skarpetach!), więc nie wymiękać tylko przybywać od dziś do czwartku:-)















Na zdjęciu znane już większości jogowe dziecko* - Kalinka w swojej ulubionej asanie oraz w towarzystwie innych zacnych joginów. 

*jogowe dziecko - w tym przypadku dziecko, którego Mama całą ciążę praktykowała jogę:-)

środa, 28 maja 2014

FeetUp - czyli jedna z metod postawienia świata na głowie:-)

Wczoraj dotarła do mnie prosto z Monachium wielka paczka pełna krzesełek FeetUp®. Tym, którzy mieli już okazję skorzystać z krzesełka na moich zajęciach, nie trzeba wiele tłumaczyć:-) Dla tych, którzy stykają się z nim pierwszy raz, zamieszczam poniższe zdjęcie: dokładnie tak wygląda krzesełko FeetUp® oraz człowiek, który go używa:-)


















"Feet up" oznacza "stopy w górę". Krzesełko jest super, bo:
- umożliwia wejście w pozycję stania na głowie nawet osobom z problemami w odcinku szyjnym, po kontuzjach, z osteofitami i innymi zwyrodnieniami
- jest również świetne dla osób zdrowych, które normalnie praktykują stanie na głowie - pozycja jest po prostu inna; człowiek wisi sobie niczym nietoperz i to wiszenie jest niesamowicie przyjemne, bezwysiłkowe, ekstremalnie regenerujące i genialne w czasie osłabienia lub choroby
- przynosi ogromne profity zdrowotne również osobom, które na co dzień nie maja nic wspólnego z jogą i tym samym ich ciała pozbawione są szansy na odwrócenie się do góry nogami - szczególne korzyści może przynieść wszystkim spędzającym długie godziny za biurkiem, za kółkiem lub w pozycji stojącej; osobiście uważam, że taki FeetUp powinien stać w pomieszczeniu socjalnym w każdej firmie jako alternatywa dla ekspresu do kawy:-)

O korzyściach zdrowotnych płynących z pozycji odwróconych większość z nas wie, ale dla przypomnienia i dla tych, którzy dopiero zaczynają interesować się tematem wymieniam kilka z nich poniżej:
- szybka regeneracja i odprężenie
- lepsze ukrwienie mózgu, twarzy oraz całego obszaru głowy
- łagodzenie dolegliwości związanych z pracą układu nerwowego i hormonalnego
- wsparcie dla układu trawiennego; ogólna poprawa metabolizmu
- ulga dla zmęczonych nóg
- wzmocnienie odporności
- polepszenie równowagi emocjonalnej i sprawności intelektualnej

Generalnie polecam.
Krzesełka są dostępne od ręki w Tarnowskich Górach.
Koszt: 475zł

Więcej informacji można uzyskać na oficjalnej stronie FeetUp oraz pisząc do mnie na info@jogakasiabaron.pl

Zdjęcie pochodzi z www.feetup.eu