poniedziałek, 30 listopada 2015
piątek, 6 listopada 2015
Warsztat jogi terapeutycznej z Marią Czubałą 28.11.2015
TERMIN: 28 listopada (sobota) - godz. 10:00 - 13:30
MIEJSCE: Park Wodny w Tarnowskich Górach
KOSZT: 80zł
“Kiedy otworzymy niewidzialne drzwi, możemy zatrzymać się w życiu, którym żyjemy; możemy je pokochać takim, jakim jest, zamiast czekać na jego bardziej lśniącą wersję”
John Tarrant (Mistrz Zen)
Powyższy cytat będzie mottem kolejnego już warsztatu z Marysią Czubałą. Poprzez świadomą praktykę asan połączoną z oddechem będziemy próbowali otworzyć “niewidzialne drzwi”. Wszyscy, którzy mają już to prozaiczne aczkolwiek niezwykłe przekonanie, że życie jest piękne i ma sens, będą mieli okazję jeszcze bardziej się w nim utwierdzić. Natomiast osoby, które z powodu kłopotów zdrowotnych, rodzinnych, zawodowych lub jakichkolwiek innych utraciły to przekonanie, będą mogły spróbować je odnaleźć. Myślimy, że zawsze warto próbować.
PROGRAM:
10:00 - 11:30 - łagodna praktyka asan mająca na celu podniesienie poziomu energii i wzmocnienie układu odpornościowego
11:30 - 12:00 - przerwa na małe co nieco oraz przepyszną kawę, którą poczęstuje nas “Cafe Silesia Gryfny Kafyj”
12:00 - 13:30 - pytania i odpowiedzi połączone z praktyką asan oraz 15 minutowa medytacja kończąca warsztat
DLA KOGO? Warsztat jest przeznaczony dla osób na każdym poziomie zaawansowania - również dla osób o słabszej kondycji.
CO WZIĄĆ ZE SOBĄ?
Na warsztat prosimy przyneść koc - najlepiej taki z rodzaju twardszych, ale może też być zwykły “mięczak”:-)
PROWADZĄCA:
Maria Czubała - dyplomowana nauczycielka hatha jogi. Swoją praktykę pogłębiała m.in w Instytucie Iyengara w Indiach, na kursach Faeqa Biria we Francji oraz warsztatach Rity Keller. Specjalizuje się w jodze terapeutycznej. Od ponad 10 lat prowadzi zajęcia dla osób po nowotworach i urazach narządów ruchu. Pracuje z aktorami, sportowcami, muzykami. Prowadzi regularne zajęcia specjalistyczne dla kobiet z zaburzeniami funkcjonowania układu hormonalnego. Mocno związana z krakowskim Centrum Psychoonkologii przy stowarzyszeniu UNICORN. Właścicielka szkoły jogi “Joga na Biskupiej” w Krakowie.
O działalności i osiągnięciach Marysi można by pisać jeszcze długo, ale to co tak naprawdę najbardziej mnie ujmuje to jej indywidualny, bardzo dojrzały, niezwykle intuicyjny i nie dający się zaszufladkować styl nauczania. Styl pełen skupienia i empatii. Styl, w którym miejsce trzymania się sztywnych reguł zajmuje czujna obserwacja i żywa reakcja na to, co dzieje się w danym momencie na sali. Marysia nigdy nie daje szablonowych rad ani nie prawi jedynie słusznych uwag. Zamiast tego często mówi o czerpaniu z “synergii w jodze”, o “obserwowaniu tego, co się przejawi”, o sięganiu do zasobów serca oraz prowokuje do pozytywnych zmian.
ZAPISY: Chętnych proszę o zgłoszenie po moich zajęciach, telefonicznie 508 796 137 lub mailowo info@jogakasiabaron.pl
UWAGA! Limit miejsc. Warunkiem rezerwacji jest wpłacenie zaliczki w wysokości 30zł lub też całości kwoty:
- przed lub po moich regularnych zajęciach
albo
- na nr konta: 45 1050 1386 1000 0091 3292 6925 – z dopiskiem „warsztat jogi + nr telefonu”
MIEJSCE: Park Wodny w Tarnowskich Górach
KOSZT: 80zł
“Kiedy otworzymy niewidzialne drzwi, możemy zatrzymać się w życiu, którym żyjemy; możemy je pokochać takim, jakim jest, zamiast czekać na jego bardziej lśniącą wersję”
John Tarrant (Mistrz Zen)
Powyższy cytat będzie mottem kolejnego już warsztatu z Marysią Czubałą. Poprzez świadomą praktykę asan połączoną z oddechem będziemy próbowali otworzyć “niewidzialne drzwi”. Wszyscy, którzy mają już to prozaiczne aczkolwiek niezwykłe przekonanie, że życie jest piękne i ma sens, będą mieli okazję jeszcze bardziej się w nim utwierdzić. Natomiast osoby, które z powodu kłopotów zdrowotnych, rodzinnych, zawodowych lub jakichkolwiek innych utraciły to przekonanie, będą mogły spróbować je odnaleźć. Myślimy, że zawsze warto próbować.
PROGRAM:
10:00 - 11:30 - łagodna praktyka asan mająca na celu podniesienie poziomu energii i wzmocnienie układu odpornościowego
11:30 - 12:00 - przerwa na małe co nieco oraz przepyszną kawę, którą poczęstuje nas “Cafe Silesia Gryfny Kafyj”
12:00 - 13:30 - pytania i odpowiedzi połączone z praktyką asan oraz 15 minutowa medytacja kończąca warsztat
DLA KOGO? Warsztat jest przeznaczony dla osób na każdym poziomie zaawansowania - również dla osób o słabszej kondycji.
CO WZIĄĆ ZE SOBĄ?
Na warsztat prosimy przyneść koc - najlepiej taki z rodzaju twardszych, ale może też być zwykły “mięczak”:-)
PROWADZĄCA:
Maria Czubała - dyplomowana nauczycielka hatha jogi. Swoją praktykę pogłębiała m.in w Instytucie Iyengara w Indiach, na kursach Faeqa Biria we Francji oraz warsztatach Rity Keller. Specjalizuje się w jodze terapeutycznej. Od ponad 10 lat prowadzi zajęcia dla osób po nowotworach i urazach narządów ruchu. Pracuje z aktorami, sportowcami, muzykami. Prowadzi regularne zajęcia specjalistyczne dla kobiet z zaburzeniami funkcjonowania układu hormonalnego. Mocno związana z krakowskim Centrum Psychoonkologii przy stowarzyszeniu UNICORN. Właścicielka szkoły jogi “Joga na Biskupiej” w Krakowie.
O działalności i osiągnięciach Marysi można by pisać jeszcze długo, ale to co tak naprawdę najbardziej mnie ujmuje to jej indywidualny, bardzo dojrzały, niezwykle intuicyjny i nie dający się zaszufladkować styl nauczania. Styl pełen skupienia i empatii. Styl, w którym miejsce trzymania się sztywnych reguł zajmuje czujna obserwacja i żywa reakcja na to, co dzieje się w danym momencie na sali. Marysia nigdy nie daje szablonowych rad ani nie prawi jedynie słusznych uwag. Zamiast tego często mówi o czerpaniu z “synergii w jodze”, o “obserwowaniu tego, co się przejawi”, o sięganiu do zasobów serca oraz prowokuje do pozytywnych zmian.
ZAPISY: Chętnych proszę o zgłoszenie po moich zajęciach, telefonicznie 508 796 137 lub mailowo info@jogakasiabaron.pl
UWAGA! Limit miejsc. Warunkiem rezerwacji jest wpłacenie zaliczki w wysokości 30zł lub też całości kwoty:
- przed lub po moich regularnych zajęciach
albo
- na nr konta: 45 1050 1386 1000 0091 3292 6925 – z dopiskiem „warsztat jogi + nr telefonu”
niedziela, 18 października 2015
GIMNASTYKA JĘZYKA, CZYLI JOGA W GĘBIE :-)
“Mowa, która nikomu nie czyni przykrości, prawdziwa, miła i
dobroczynna; wierne spełnianie ustnych obowiązków, czytanie ksiąg
świętych - zwane są wewnętrznego wysiłku przejawami w słowie”.
Bhagawadgita, XVII, 15.
Bhagawadgita, XVII, 15.
Mowa jest wielkim narzędziem. To co mówimy, może uskrzydlać,
inspirować, dawać impuls do dobrych zmian, a może też dołować, ranić i
podcinać skrzydła. Słowa potrafią wywołać wojnę albo spowodować pokojową
rewolucję. Przede wszystkim jednak mowa jest bezcennym narzędziem
wewnętrznej transformacji, o czym dowiadujemy się z powyższego cytatu z
Bhagawadgity. Warto się nad nim pochylić, bo przemyca informację, że
żeby pracować nad sobą, nie musimy szukać specjalnych okazji i
niezwykłych technik. Nie musimy wydawać dużo pieniędzy albo poświęcać
swój cenny czas. Nie musimy od razu wyjeżdżać na tygodniowe rekolekcje,
miesięczne odosobnienie, weekend medytacyjny. Nie musimy poświęcać
tygodni na przekroczenie swoich granic i wejście w skomplikowaną asanę.
To wszystko jest bardzo cenne, ale bardzo łatwo dojść do wniosku, że nie
mamy na to czasu, funduszy, energii. Tymczasem nie można stwierdzić, że
nie mamy czasu, funduszy i energii na mówienie. Mówimy codziennie.
Mówimy dużo. Wysyłamy w świat nasze słowa wypowiadając je oraz pisząc na
internetowych forach i portalach społecznościowych. I dlatego właśnie
możemy potraktować komunikację jako narzędzie pracy nad sobą. Poprzez
dążenie do tego, żeby żadne wyartykułowane przez nas słowa nie robiły
nikomu krzywdy - żeby nasza mowa była “prawdziwa, miła i dobroczynna”.
Poniżej moja prywatna lista zasad, które próbuję sama wdrażać codziennie. Być może ktoś będzie miał ochotę z niej skorzystać w ramach swojej jogowej praktyki albo po prostu pracy nad sobą. Być może moja lista posłuży komuś jako baza do opracowania swojej własnej. Można sobie wybrać tylko jeden punkt i spróbować go przestrzegać. Zachęcam.
1. JAPOŃSKIE POWIEDZENIE
Tradycyjne japońskie powiedzenie mówi, że każde wypowiedziane słowo ma swoją energię. Kiedy wypowiadamy słowo, dzielimy tę energię z innymi. Zanim coś powiesz lub napiszesz, zadaj sobie kilka pytań. Np.: Jaka energia kryje się za moimi słowami? Co dobrego będą mieli z tego inni? Jaka jest moja intencja? Czy aby na pewno moje słowa nie sprawią komuś przykrości albo nie zaszkodzą? Czy w danym przypadku lepsze nie będzie po prostu milczenie?
Tradycyjne japońskie powiedzenie mówi, że każde wypowiedziane słowo ma swoją energię. Kiedy wypowiadamy słowo, dzielimy tę energię z innymi. Zanim coś powiesz lub napiszesz, zadaj sobie kilka pytań. Np.: Jaka energia kryje się za moimi słowami? Co dobrego będą mieli z tego inni? Jaka jest moja intencja? Czy aby na pewno moje słowa nie sprawią komuś przykrości albo nie zaszkodzą? Czy w danym przypadku lepsze nie będzie po prostu milczenie?
2. TRZY SITA SOKRATESA
Zastosuj “trzy sita” Sokratesa, tzn. upewnij się, że to co chcesz powiedzieć jest:
- PRAWDZIWE a nie okraszone komentarzem: “ponoć”, “chodzą słuchy”, “niektórzy mówią, że...”
- DOBRE - czy dobra jest dla Twojego rozmówcy lub grona znajomych na fb informacja o kolejnej tragedii, wybuchu bomby na drugim końcu świata, zamachu, kradzieży i innych strasznych rzeczach, na które zwykle nie mają oni wpływu i które nie są też dla nich żadnym ostrzeżeniem, a jedyne co wywołują to poczucie beznadziejności, lęku i bezradności?
- POŻYTECZNE - czy jest jakiś konkretny pożytek z informacji o tym, że pan Lucek spod “dwójki” znowu leży pijany na ławce? Albo że znana osobistość występując publicznie, miała dziurę w rajstopach?
Jeśli to co zamierzasz powiedzieć nie jest ani prawdziwe, ani dobre, ani pożyteczne to daj sobie spokój.
Zastosuj “trzy sita” Sokratesa, tzn. upewnij się, że to co chcesz powiedzieć jest:
- PRAWDZIWE a nie okraszone komentarzem: “ponoć”, “chodzą słuchy”, “niektórzy mówią, że...”
- DOBRE - czy dobra jest dla Twojego rozmówcy lub grona znajomych na fb informacja o kolejnej tragedii, wybuchu bomby na drugim końcu świata, zamachu, kradzieży i innych strasznych rzeczach, na które zwykle nie mają oni wpływu i które nie są też dla nich żadnym ostrzeżeniem, a jedyne co wywołują to poczucie beznadziejności, lęku i bezradności?
- POŻYTECZNE - czy jest jakiś konkretny pożytek z informacji o tym, że pan Lucek spod “dwójki” znowu leży pijany na ławce? Albo że znana osobistość występując publicznie, miała dziurę w rajstopach?
Jeśli to co zamierzasz powiedzieć nie jest ani prawdziwe, ani dobre, ani pożyteczne to daj sobie spokój.
3. USPOKÓJ SIĘ
Jeśli jesteś wzburzony, powstrzymaj się od potrzeby reagowania, dopóki się nie uspokoisz. Dotyczy to także odpowiadania na komentarze na forach internetowych, smsy, maile itd. Niektóre sytuacje i ludzie potrafią zagrać na emocjach, z których nawet nie zdawałeś sobie sprawy. Łatwo wtedy powiedzieć coś, czego będziesz się potem wstydził lub czego będziesz żałował. Poczekaj z reakcją, aż emocje opadną.
Jeśli jesteś wzburzony, powstrzymaj się od potrzeby reagowania, dopóki się nie uspokoisz. Dotyczy to także odpowiadania na komentarze na forach internetowych, smsy, maile itd. Niektóre sytuacje i ludzie potrafią zagrać na emocjach, z których nawet nie zdawałeś sobie sprawy. Łatwo wtedy powiedzieć coś, czego będziesz się potem wstydził lub czego będziesz żałował. Poczekaj z reakcją, aż emocje opadną.
4. UNIKAJ PLOTEK
Plotka jest kuszącą okazją do zrobienia sobie wycieczki w krainę dramatu innych ludzi. Pozwala na moment oderwać się od swoich kłopotów. Daje poczucie złudnej ulgi wynikającej z chwilowego wyciszenia chaosu myśli w naszej głowie i przeniesienia uwagi na cudze życie. Czasem plotka gwarantuje nam jakąś pozycję w gronie “wybranych” (czuję się wyjątkowo, bo wiem np. “co oni jej tam operowali w tym szpitalu”, “za co on postawił taką chałupę”, “ile ona zarabia na tym dyrektorskim stołku”). Często plotka daje też niestety uczucie, które w języku niemieckim określa się mianem “Schadenfreude”, czyli uczucie zadowolenia, że inni mają się gorzej albo przynajmniej, że nie mają sie tak dobrze, jak się myślało. W rzeczywistości jednak plotki na czyjś temat brutalnie obnażają nasz brak pewności siebie, wścibstwo i małostkowość. W większości przypadków nie przechodzą przez żadne z sit Sokratesa i mogą wyrządzić komuś dużo krzywdy. Nie zniżaj się do takiego poziomu! Postanów sobie, że będziesz o innych ludziach mówić albo dobrze albo wcale.
Plotka jest kuszącą okazją do zrobienia sobie wycieczki w krainę dramatu innych ludzi. Pozwala na moment oderwać się od swoich kłopotów. Daje poczucie złudnej ulgi wynikającej z chwilowego wyciszenia chaosu myśli w naszej głowie i przeniesienia uwagi na cudze życie. Czasem plotka gwarantuje nam jakąś pozycję w gronie “wybranych” (czuję się wyjątkowo, bo wiem np. “co oni jej tam operowali w tym szpitalu”, “za co on postawił taką chałupę”, “ile ona zarabia na tym dyrektorskim stołku”). Często plotka daje też niestety uczucie, które w języku niemieckim określa się mianem “Schadenfreude”, czyli uczucie zadowolenia, że inni mają się gorzej albo przynajmniej, że nie mają sie tak dobrze, jak się myślało. W rzeczywistości jednak plotki na czyjś temat brutalnie obnażają nasz brak pewności siebie, wścibstwo i małostkowość. W większości przypadków nie przechodzą przez żadne z sit Sokratesa i mogą wyrządzić komuś dużo krzywdy. Nie zniżaj się do takiego poziomu! Postanów sobie, że będziesz o innych ludziach mówić albo dobrze albo wcale.
5. ODPUŚĆ
Odpuść konieczność posiadania ostatniego zdania albo racji. Zastanów się, czy w danym przypadku jest to naprawdę konieczne. Zadaj sobie pytanie, co da Ci to, że udowadniając swoją rację, pokłócisz się z kimś na całego na urodzinowym przyjęciu albo w kolejce do kasy. Czy jesteś pewien, że chcesz spędzić długie godziny przerzucając się racjami na formu internetowym z kimś, kogo nawet nie widziałeś na oczy? Kiedy trafiasz na czyjś gniew, kompleksy czy zazdrość wyobraź sobie, że jesteś ażurowy i pozwól emocjom Twojego rozmówcy przepłynąć przez siebie. Skup się na swoim oddechu a nie na toksycznym rozmówcy.
Odpuść konieczność posiadania ostatniego zdania albo racji. Zastanów się, czy w danym przypadku jest to naprawdę konieczne. Zadaj sobie pytanie, co da Ci to, że udowadniając swoją rację, pokłócisz się z kimś na całego na urodzinowym przyjęciu albo w kolejce do kasy. Czy jesteś pewien, że chcesz spędzić długie godziny przerzucając się racjami na formu internetowym z kimś, kogo nawet nie widziałeś na oczy? Kiedy trafiasz na czyjś gniew, kompleksy czy zazdrość wyobraź sobie, że jesteś ażurowy i pozwól emocjom Twojego rozmówcy przepłynąć przez siebie. Skup się na swoim oddechu a nie na toksycznym rozmówcy.
6. SZUKAJ W SOBIE EMPATII
Uświadom sobie, że ludzie bywają irytujący i potrafią rozczarować tym co mówią. Dotyczy to wszystkich. Dotyczy to również Ciebie. Nikt nie jest perfekcyjny, mimo że większość z nas się stara. Spróbuj widzieć w drugiej osobie coś, na czym można byłoby zawiesić empatię. To pomaga wiele wybaczyć, zrozumieć i komunikować się w miarę poprawnie.
Uświadom sobie, że ludzie bywają irytujący i potrafią rozczarować tym co mówią. Dotyczy to wszystkich. Dotyczy to również Ciebie. Nikt nie jest perfekcyjny, mimo że większość z nas się stara. Spróbuj widzieć w drugiej osobie coś, na czym można byłoby zawiesić empatię. To pomaga wiele wybaczyć, zrozumieć i komunikować się w miarę poprawnie.
7. TRAKTUJ INNYCH JAK NAUCZYCIELI DUCHOWYCH
Staraj się nie przypisywać trudnym ludziom złych zamiarów oraz nie wytykać im błędów. Pamiętaj, że trudne osoby nie są w życiu szczęśliwe, brakuje im pewności siebie, coś im dolega albo z jakiegoś powodu cierpią. Traktuj ich jako swoich nauczycieli duchowych, którzy nieświadomie mają Cię nauczyć czegoś istotnego.
Staraj się nie przypisywać trudnym ludziom złych zamiarów oraz nie wytykać im błędów. Pamiętaj, że trudne osoby nie są w życiu szczęśliwe, brakuje im pewności siebie, coś im dolega albo z jakiegoś powodu cierpią. Traktuj ich jako swoich nauczycieli duchowych, którzy nieświadomie mają Cię nauczyć czegoś istotnego.
8. NIE MANIPULUJ I NIE DAJ SOBĄ MANIPULOWAĆ
Wybaczaj, kiedy ktoś Cię przeprasza. Przepraszaj, kiedy czujesz, że jest to zasadne. Nigdy jednak nie rób z siebie ofiary. Pozbądź się przekonania, że żeby praktykować mowę, która nie wyrządza nikomu krzywdy, trzeba być ustępliwym i dbać o innych bardziej niż o siebie. Nie pozwól sobą manipulować albo wzbudzać w sobie poczucia winy za to, że np. jesteś zdrowy a ktoś inny nie; odnosisz suksesy, a ktoś inny ma akurat pod górkę; widzisz wszystko w pozytywnym świetle, a ktoś inny widzi wszystko “czarno” itp. Nie przyjmuj w rozmowie postawy obronnej. Osoba defensywna to często po prostu osoba słaba.
Wybaczaj, kiedy ktoś Cię przeprasza. Przepraszaj, kiedy czujesz, że jest to zasadne. Nigdy jednak nie rób z siebie ofiary. Pozbądź się przekonania, że żeby praktykować mowę, która nie wyrządza nikomu krzywdy, trzeba być ustępliwym i dbać o innych bardziej niż o siebie. Nie pozwól sobą manipulować albo wzbudzać w sobie poczucia winy za to, że np. jesteś zdrowy a ktoś inny nie; odnosisz suksesy, a ktoś inny ma akurat pod górkę; widzisz wszystko w pozytywnym świetle, a ktoś inny widzi wszystko “czarno” itp. Nie przyjmuj w rozmowie postawy obronnej. Osoba defensywna to często po prostu osoba słaba.
9. UNIKAJ PRZEKLINANIA
Staraj się nie używać przekleństw. Zazwyczaj odkrywają Twoją niemoc i frustrację. Pokazują próbę dodania sobie animuszu i chęć bycia wyrazistą babką lub facetem, podczas kiedy wiadomo, że bycie twardzielem nie polega na sypnięciu wiązanką wulgaryzmów. Przekleństwa tworzą wokół Ciebie aurę rubaszności i działają odpychająco. Wyjątkiem sa nieliczne sytuacje, kiedy np. przy wieszaniu obrazka zamiast w gwóźdź trafiasz w palec wskazujący lub kiedy jesteś Bogusławem Lindą i musisz zagrać w “Psach”. To ostatnie raczej Ci się nie zdarzy, a z tym pierwszym, to trudno - nikt nie jest ideałem.
Staraj się nie używać przekleństw. Zazwyczaj odkrywają Twoją niemoc i frustrację. Pokazują próbę dodania sobie animuszu i chęć bycia wyrazistą babką lub facetem, podczas kiedy wiadomo, że bycie twardzielem nie polega na sypnięciu wiązanką wulgaryzmów. Przekleństwa tworzą wokół Ciebie aurę rubaszności i działają odpychająco. Wyjątkiem sa nieliczne sytuacje, kiedy np. przy wieszaniu obrazka zamiast w gwóźdź trafiasz w palec wskazujący lub kiedy jesteś Bogusławem Lindą i musisz zagrać w “Psach”. To ostatnie raczej Ci się nie zdarzy, a z tym pierwszym, to trudno - nikt nie jest ideałem.
10. NIE DRAMATYZUJ
Nie używaj kwantyfikatorów wielkich takich jak: “bo ty zawsze...”, “bo ty nigdy...”. Nie bierz sobie za punkt honoru, że jak gdzieś wchodzisz, to wszyscy muszą Cię zauważyć i usłuszeć. Nie bądź królową/królem dramatu. Nie nadużywaj słów takich jak: “masakra”, “dramat”, “tragedia”. Z całym szacunkiem do Twoich odczuć w danej chwili, to fakt, że np. utknąłeś w korku na 15 minut naprawdę nie jest “masakrą” na tle dziejów ludzkości.
Nie używaj kwantyfikatorów wielkich takich jak: “bo ty zawsze...”, “bo ty nigdy...”. Nie bierz sobie za punkt honoru, że jak gdzieś wchodzisz, to wszyscy muszą Cię zauważyć i usłuszeć. Nie bądź królową/królem dramatu. Nie nadużywaj słów takich jak: “masakra”, “dramat”, “tragedia”. Z całym szacunkiem do Twoich odczuć w danej chwili, to fakt, że np. utknąłeś w korku na 15 minut naprawdę nie jest “masakrą” na tle dziejów ludzkości.
11. NIE ODGRYWAJ ROLI RATOWNIKA
Nie próbuj “nawracać” albo uzdrawiać innych. Nie zachowuj się jak ratownik, jeśli nikt Cię o to nie prosił.
Nie próbuj “nawracać” albo uzdrawiać innych. Nie zachowuj się jak ratownik, jeśli nikt Cię o to nie prosił.
12. MÓW LUDZIOM MIŁE RZECZY
Okazuj im słowami uznanie, sympatię, szacunek lub troskę. Dodawaj im otuchy. Nigdy jednak nie staraj się przypodobać, podlizywać lub coś ugrać przez fałszywe komplemenciarstwo. Niech Twoje słowa płyną z serca i są absolutnie szczere, bo tylko wtedy mają uskrzydlającą i podnoszącą na duchu moc.
Okazuj im słowami uznanie, sympatię, szacunek lub troskę. Dodawaj im otuchy. Nigdy jednak nie staraj się przypodobać, podlizywać lub coś ugrać przez fałszywe komplemenciarstwo. Niech Twoje słowa płyną z serca i są absolutnie szczere, bo tylko wtedy mają uskrzydlającą i podnoszącą na duchu moc.
13. STARAJ SIĘ BYĆ ŻYRAFĄ
Przynajmniej raz na dwa miesiące przeczytaj jakikolwiek tekst Marshalla Rosenberga z zakresu komunikacji bez przemocy. Poczytaj o języku szakala oraz języku żyrafy i z całych sił staraj się być żyrafą!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

