środa, 24 lutego 2010

Po-zimowo.

Śnieg topniejący w mieście nieuchronnie pokazuje, co zima zrobiła z miastem i człowiekiem. Bezlitosna ilość tego, co koty zakopują, a właściciele psów nie zawsze mają w zwyczaju sprzątać; nerwowo porzucone niedopałki papierosów i dziury wygryzione przez mróz w chodnikach, ulicach i samopoczuciu. Czekam aż zazieleni się.

Tymczasem zamieszczam metaforyczną animację o tym, jak niezdrowe ambicje i inne przykre emocje mogą dosłownie spalić człowieka – nie tylko w jodze:-)

1 komentarz:

  1. Ja z niecierpliwością czekam na brygady łatające dziury metodą kaloszową;] Co roku poprawia mi to humor!
    A filmik rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń