poniedziałek, 13 listopada 2017

Warsztaty z Mikko Seppinenem 2017

"Praktyka jogi nie sprawi, że staniesz się kimś innym, ale pomoże ci wrócić do siebie i ponownie odkryć kogoś, kim zawsze byłeś". To były już czwarte warsztaty z Mikko Seppinen w Polsce. Fotorelacja TUTAJ
 

poniedziałek, 9 października 2017

Nieprześnia jesienią

Kolejny weekend jogowy za nami. Było fajnie :-) Joga, medytacja, piękna jesienna pogoda, nieprzyzwoite ilości dobrego jedzenia, sporo inspirujących rozmów oraz dużo dobrego humoru, skutkującego śmiechem do łez. Dzięki za ten czas :-) Pełna fotorelacja TUTAJ

środa, 27 września 2017

Mistrz jest najważniejszy!

Powszechnie wiadomo, że kiedy uczeń jest gotowy, pojawia się mistrz. Nie jest jednak powszechnie znany fakt, że mistrz może mieć różne oblicza. I tak np. może on mieć oblicze: fachowca, który od 3 miesięcy zapewnia cię, że "w tym tygodniu" skończy remont twojej kuchni; twojego humorzastego dziecka, które od świtu wciela się w najbardziej dramatyczne role; współpasażera, który w autobusie kaszle ci prosto w twarz i ani mu się śni, żeby zasłonić usta; klienta, który jeszcze nie do końca wie, czego od ciebie chce, ale jest pewien, że chce "to coś" na przedwczoraj; katastroficznej koleżanki z pracy, która od rana donosi ci, że "jest źle, a będzie jeszcze gorzej"; psa, który uciekł ci na porannym spacerze akurat wtedy, gdy czas miałeś wyliczony co do minuty itp. Bądź zatem uważny i otwarty na wszystkich nadciągających mistrzów! Jest ich naprawdę wielu i co najważniejsze - oni wcale nie siedzą zamknięci w odległych aśramach :-) Wręcz przeciwnie - są dostępni 24h. Jak się od nich uczyć? Poniżej krótka instrukcja z książki "Mądrość serca" Jacka Kornfielda. Instrukcja jest naprawdę warta wypróbowania! Bardzo zachęcam, żeby poświęcić tydzień, dzień albo chociaż kilka godzin na taki eksperyment. Spróbuj i nigdy, przenigdy nie trać dobrego humoru!

niedziela, 3 września 2017

Spiralna inwolucja :-)

"W samym centrum tradycji jogi leży bezkompromisowa wiara w fundamentalną dobroć: dobroć, która jest naszą prawdziwą naturą. Ponieważ tkwi ona w naszym wnętrzu, droga jogicznego poszukiwania nie jest pionową ewolucją do tego lub owego, lecz spiralną inwolucją, której koniec stanowi początek. Nie poruszamy się w stroną nowej, ulepszonej wersji nas samych, lecz wracamy do niezróżnicowanego, nieograniczonego pojęcia siebie, które jest otwarte i niewinne".
Tak ładnie o tym, o co m.in. chodzi w jodze napisała Donna Farhi w książce "Joga. Sztuka życia". Wczoraj czytałam ten fragment na zajęciach i kiedy doszłam do "spiralnej inwolucji", stwierdziłam, że może nie był to najłatwiejszy fragment do wysłuchania :-), więc tak na wszelki wypadek wrzucam go tutaj jako post, bo na pewno jest to dobry fragment do przeczytania sobie na początku nowego roku szkolno-jogowego.

czwartek, 17 sierpnia 2017

Joga w ramach akcji WYPRAWKA TG

Udało się! Pomimo wakacji i długiego weekendu nasza jogowa frekwencja dopisała i udało nam się zebrać 660zł :-) W imieniu organizatorów akcji wyprawkaTG oraz swoim bardzo dziękuję, że byliście!
Ps. Może warto jeszcze dodać, że pierwszy raz jogowaliśmy w parku wpisanym na listę UNESCO :-) Wprawdzie fakt ten nie wnosi znaczących zmian, jeśli chodzi o naszą jogę, ale tak ogólnie to daje przyjemny efekt "wow" lub też inaczej mówiąc "efektTG";-) Pełną fotorelację można zobaczyć TUTAJ

Foto: Pola Vesper

środa, 9 sierpnia 2017

Ciało jogina

To chyba jedna z najbardziej sympatycznych i ujmujących jogowych fotek, jakie ostatnio widziałam i prawdopodobnie jedna z mądrzejszych wskazówek, jakie ostatnio przeczytałam :-) "Mieć ciało" to wcale nie jest takie oczywiste w czasach, w których wszyscy jesteśmy głównie w swoim rozedrganym i przebodźcowanym umyśle i w których naprawdę sztuką jest być po prostu w ciele i czerpać z tego radość. Tak zwyczajnie: bez oceniania, bez komentowania, bez intelektualizowania. Wspaniała fota! Wpadnijcie na jogę w tym tygodniu - będziemy na bank pracować nad "ciałem jogina":-)























Znaleziono na PortalYogi.pl

niedziela, 2 lipca 2017

Relacja z Dnia Jogi 25.06.2017

W tym roku mamy dwie relacje z Międzynarodowego Dnia Jogi. Pierwsza to relacja pani Magdy z "Dziennika Zachodniego", która najpierw nas zauważyła, potem do mnie zadzwoniła, następnie przyjechała i ostatecznie napisała tekst, który można znaleźć TUTAJ,  a druga - nasza relacja znajduje się TUTAJ

środa, 17 maja 2017

Nazwij swoje ego

Aldous Huxley napisał kiedyś, że jeśli życie jest iluzją, to należy tę iluzję potraktować bardzo poważnie. Myślę, że jego stwierdzenie można śmiało odnieść do koncepcji ego w filozofii indyjskiej, według której ego rozumiane jako nasza tożsamość lub odgrywana przez nas społeczna czy indywidualna rola jest częścią mai, czyli iluzji.

sobota, 11 marca 2017

Wiosenne wydanie magazynu "Joga & Ayurveda"

W najnowszym wydaniu magazynu "Joga & Ayurveda" obok wielu ciekawych artykułów można znaleźć także mój tekst o mojej jogowej mentorce Mari Czubale, która m.in. prowadzi zajęcia dla pacjentów onkologicznych. Temat trudny, wymagający wiedzy i odwagi, ale ważny i niestety bardzo na czasie. Jeśli ktoś miałby ochotę poczytać, to magazyn dostępny w Empiku.

wtorek, 14 lutego 2017

Taniec Smoka

W nadchodzącą niedzielę, czyli 19.02.2017 o godz. 10:00 zapraszam na karnawałowy Taniec Smoka. Szczegóły TUTAJ

sobota, 28 stycznia 2017

Jogowy "Szach Mat"

Bohaterem pierwszoplanowym tego zdjęcia jest Ania. Ania przez 20 lat paliła do dwóch paczek papierosów dziennie. Dodatkowo wypijała 2 litry Coca Coli na dzień. Prawie pół roku temu Ania pojawiła się na jodze i okazało się, że joga jest dla niej ok i że bardzo dobrze się po niej czuje. Czuła się nawet tak dobrze, że stwierdziła, że gdyby nie finanse, to chodziłaby na wszystkie zajęcia, jakie są w grafiku. Po ponad miesiącu stwierdziła, że gdyby tak rzuciła "fajki", to miałaby pieniądze na dodatkowe zajęcia. Jak powiedziała, tak zrobiła. 

Od kilku miesięcy Ania nie pali już papierosów i właśnie zaczęła chodzić na jogę 3 razy w tygodniu. Coli też już nie pije i mówi, że w sumie to coś jej się takiego dzieje po tej jodze, że jest w tak dobrym nastroju, że nie ma ochoty ani na papierosy, ani na Colę i tylko nie wie, jak wytłumaczyć ludziom w pracy, czemu jest ciągle taka zadowolona skoro wokół tyle powodów do narzekania.

Bohaterem drugoplanowym jest moja koszulka, którą dostałam od Przyjaciół na urodziny. Rozumiałam, że napis "Szach Mat" to taka gra słowna, czyli szach zrobiony z jogowych mat. Dopiero dzisiaj olśniło mnie jednak, że chodzi też o to, że joga (jeśli damy jej szansę) może zrobić naszym kiepskim nawykom "Szach Mat", tak jak zrobiła to w przypadku Ani! Jeśli więc ktoś ma jakiś nieciekawy nawyk, z którym chciałby się rozprawić, to myślę, że warto spróbować zrobić mu jogowy "Szach Mat". Polecam bardzo. Ania pewnie też poleca
 
Ps. Tymczasem Ania jest właśnie w trakcie czytania "W sercu jogi" Desikachara, a w czwartek pierwszy raz stanęła sobie na głowie. Czy można mieć więcej powodów, żeby być z niej dumnym i jej kibicować? Ach, jak ja lubię tych moich Joginów!

Fotorelacja z warsztatów z Łukaszem Przywóskim

Pełna fotorelacja z warsztatów z Łukaszem znajduje się TUTAJ


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Warsztaty jogi z elementami Calligraphy Flow 14.01.2017

Zapraszam na warsztaty jogi z Łukaszem Przywóskim. Szczegóły TUTAJ