Jak najbardziej wszystkiego najlepszego dla dużych, małych i tych całkiem nowo przybyłych:-)
wtorek, 31 maja 2011
wtorek, 3 maja 2011
David Swanson o wewnętrznej sile
O płynącej z jogi sile - do bycia sobą i bycia z innymi.
Chyba Henry David Thoreau powiedział: "Niektórzy ludzie mówią, że w amoku uciekłem od społeczeństwa. Odpowiadam wtedy, że po prostu pozwoliłem społeczeństwu uciec w amoku ode mnie". Byłem dziwakiem - mieszkałem w Huston w Teksasie, w 1969 i ćwiczyłem jogę, w czasach kiedy była ona tam całkowicie nieznana. Dawało mi to jednak coś, co sprawiało, że czułem się dobrze. Mówiłem więc sobie: "W pewnym sensie wykonując swoją praktykę nie jesteś sam. Na świecie jest mnóstwo ludzi ćwiczących jogę". Z drugiej jednak strony joga jest samotną podróżą - każdy ma swoją własną osobistą relację z jogą i jest to pewne narzędzie. Nie oznacza to wcale, że trzeba separować się od społeczeństwa - nadal jestem zależny od społeczeństwa, a z wszystkich moich przyjaciół tylko nieliczni zajmują się jogą. Ludzie zawsze mają opinię na nasz temat i nic na to nie poradzimy. Nie jesteśmy w stanie przeżyć życia tak, aby zadowolić wszystkich dookoła. Dlatego trzeba znaleźć swoją prawdziwą ścieżkę i nią podążać. Joga dała mi siłę - wewnętrzną siłę. Myślę, że nie miałbym jej, gdybym nie ćwiczył jogi. Nigdy nie używałem narkotyków, nigdy w życiu nie piłem - nie żebym był całkowicie przeciwny tym rzeczom - po prostu joga dała mi coś, co sprawia, że czuję się lepiej, kiedy ćwiczę. Praktyka jogi oznacza, że nadajemy większą wartość życiu - że wnosimy coś w nasze życie, a nie przestajemy być, kim byliśmy. Po prostu włączamy jogę w to, co jest.
wtorek, 26 kwietnia 2011
David Swenson o panowaniu nad schematem
O nieszablonowym spojrzeniu na problemy i przeciwności. O tym dlaczego są ważne i jak je można wykorzystać. I jeszcze o kilku istotnych sprawach.
Jeśli pragniesz zmiany, musisz ją zainicjować, zamiast czekać aż zmiana sama przyjdzie do Ciebie i zacznie na Ciebie wpływać. Musisz dokonać wyboru, innego wyboru, zmienić swoje schematy - na początek wystarczy zmienić coś małego. Przełam swoją codzienną rutynę, spróbuj czegoś nowego, podejmij jakieś wyzwanie. Myślę, że prawdziwym testem dla każdego z nas oraz naszej dojrzałości są przeciwności. Wszyscy dysponujemy pewnymi narzędziami, których używamy w życiu. Umiejętność posługiwanie się tymi narzędziami w momencie, kiedy sprawy nie układają się tak jak powinny stanowi prawdziwy test. Jest wspaniale, kiedy wszystko przebiega bezproblemowo, ale jeśli chcesz podejmować wyzwania i chcesz się rozwijać, musisz zrobić krok w nieznane. Przychodzi mi na myśl cytat z Einsteina o tym, że czasem możemy być wyszydzani z powodu swojego działania, ale jeśli naprawdę czujemy siłę w tym, co robimy, to będziemy je kontynuować mimo wszystko. Nie jestem w stanie dokładnie przytoczyć słów Einsteina, ale powiedział mniej więcej, że "Wspaniałe umysły zawsze trafią na silny opór ze strony umysłów przeciętnych i miernych". Musisz więc być przygotowany na to, że jeśli robisz coś innego, nie wszyscy będą Cię lubić. Ludzie mają też różne pomysły na to, co powinieneś lub czego nie powinieneś robić - możesz spokojnie przyjąć je wszystkie do wiadomości i na koniec dnia zrobić jednak kolejny krok w kierunku, który jest dla Ciebie pasją. Przejmij też odpowiedzialność za swoje działanie - nie bądź lekkomyślny lub nieodpowiedzialny. Musisz być odpowiedzialny za wszystko, co robisz na swojej drodze.
Jeśli pragniesz zmiany, musisz ją zainicjować, zamiast czekać aż zmiana sama przyjdzie do Ciebie i zacznie na Ciebie wpływać. Musisz dokonać wyboru, innego wyboru, zmienić swoje schematy - na początek wystarczy zmienić coś małego. Przełam swoją codzienną rutynę, spróbuj czegoś nowego, podejmij jakieś wyzwanie. Myślę, że prawdziwym testem dla każdego z nas oraz naszej dojrzałości są przeciwności. Wszyscy dysponujemy pewnymi narzędziami, których używamy w życiu. Umiejętność posługiwanie się tymi narzędziami w momencie, kiedy sprawy nie układają się tak jak powinny stanowi prawdziwy test. Jest wspaniale, kiedy wszystko przebiega bezproblemowo, ale jeśli chcesz podejmować wyzwania i chcesz się rozwijać, musisz zrobić krok w nieznane. Przychodzi mi na myśl cytat z Einsteina o tym, że czasem możemy być wyszydzani z powodu swojego działania, ale jeśli naprawdę czujemy siłę w tym, co robimy, to będziemy je kontynuować mimo wszystko. Nie jestem w stanie dokładnie przytoczyć słów Einsteina, ale powiedział mniej więcej, że "Wspaniałe umysły zawsze trafią na silny opór ze strony umysłów przeciętnych i miernych". Musisz więc być przygotowany na to, że jeśli robisz coś innego, nie wszyscy będą Cię lubić. Ludzie mają też różne pomysły na to, co powinieneś lub czego nie powinieneś robić - możesz spokojnie przyjąć je wszystkie do wiadomości i na koniec dnia zrobić jednak kolejny krok w kierunku, który jest dla Ciebie pasją. Przejmij też odpowiedzialność za swoje działanie - nie bądź lekkomyślny lub nieodpowiedzialny. Musisz być odpowiedzialny za wszystko, co robisz na swojej drodze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
