niedziela, 25 grudnia 2011

Wesołych Świąt

Dzięki mojej drogiej Emilii wpadł mi w ręce artykuł o pięciu rzeczach, których kiedyś można bardzo żałować. Myślę, że czas Świat i Nowego Roku sprzyja refleksjom, postanowieniom i że ten krótki tekst może okazać się w jakiś sposób inspirujący. Taki okazał się przynajmniej dla mnie i dlatego polecam.

A poniżej świąteczna wersja podstawowych asan:-) Wesołych!

 

wtorek, 1 listopada 2011

"Niezależnie od tego, co się wydarza i niezależnie od tego, jak skomplikowana wydawać się może sytuacja, w której się znaleźliśmy, gdzieś głęboko pod poczuciem smutku i straty, gdzieś pod warstwą żalu i desperacji nadal kryje się pewien rodzaj piękna - kryje się człowieczeństwo, które rozumie, że nic nie jest stałe; że nic nie pozostanie na zawsze takie samo; że musimy doświadczać straty; że nie jest możliwe kontrolowanie całego świata; że nie możemy kontrolować nawet naszego ciała, które pozostaje dla nas tajemnicą. Owo człowieczeństwo rozumie też jednak, że nigdy rzeczy nie są całkowicie złe i ciemne; że nawet w najmroczniejszych chwilach zawsze obecny jest ten drugi element: piękna, symetrii, naturalnego porządku" (Fragment wypowiedzi Jona Kabata-Zinna)

Dzisiaj wielki ogień na wzgórzu - dla Tego, dzięki któremu dawno temu dowiedziałam się, kim jest Robert Plant.

niedziela, 30 października 2011

Po przerwie bez przerwy

To była długa nieobecność internetowa spowodowana dużym zagęszczeniem obowiązków i zdarzeń. Nieobecności internetowej nie towarzyszyła jednak nieobecność na macie - a obecność na macie jak zwykle pomaga utrzymać przytomność umysłu i wspiera trzeźwą ocenę faktów, nawet jeśli przebywa się pod silną presją ekonomicznych strategii zarządzania. 

Zakładając, że każde doświadczenie jest ważne, pozwalam doświadczeniu się rozwijać, obserwując dziwne sytuacje, smutne reakcje i ostatecznie z ulgą wracając na ten mały kawałek podłogi, na którym można po prostu wejść w tadasanę i w niej pobyć. W krótkim filmie poniżej jeden z wypowiadających się mówi, że joga pomaga mu "wyregulować" to, co zostało "rozregulowane". W ostatnich miesiącach poczułam to bardzo wyraźnie. "Mentalność ludzi zachodu polega na wygrywaniu" - to przykra prawda, szczególnie gdy w efekcie dążenia do wygranej za wszelką cenę ludzie zaczynają ignorować fakt, że są ludźmi. Mam nadzieję, że oprócz jogi istnieje jeszcze wiele innych sposobów na to, żeby "wyregulować" wszystko to, co zostało "rozregulowane" i że jednak nie będziemy coraz bardziej zatracać się w szeroko pojętym absurdzie:-) 

Tymczasem polecam krótką relację z pobytu Manju Joisa w Warszawie. Myślę, że nigdy dosyć powtarzania, że w jodze nie chodzi o ten przysłowiowy lotos i stanie na głowie. W jodze chodzi o odnajdywanie siebie - lepszego siebie - lepszego siebie dla siebie i lepszego siebie dla innych. Między innymi oczywiście:-)

Hooked On Yoga: Manju Jois in Warsaw, July 2010 from Astanga Yoga Studio on Vimeo.